E3 Expo 2002, dzień 2: Gry i akcesoria
| |||||||||
Jak już wcześniej wspomnieliśmy, gry konsolowe w tym roku odgrywają najważniejszą rolę. Nieźle sobie radziły w latach wcześniejszych, czego skutkiem jest to, iż firmy z odpowiednimi środkami finansowymi starają się zdobyć na tym rynku nowe obszary, jednocześnie utrzymując swoje pozycje w segmencie PC. Jeżeli nawet na tym drugim nie nastąpi żaden znaczący postęp, ci, których produkty są dołączane do nowych pecetów, zarobią pieniądze.
Mniejsze firmy koncentrują się na rynku ograniczając wydatki, chcąc urwać chociaż mały kawałek tortu. Z tego też powodu wszyscy mocno wyczekują nowych graczy na rynku konsolowym! Nawet Microsoft, ostatnia firma, jaka dołączyła do paczki, będzie musiał poczekać aż do następnego roku, by zebrać owoce swojej pracy. Liczne świetne gry z różnych źródeł pojawią się na rynku dopiero w 2003 roku. Ulubioną bronią Sony w tej bitwie jest wyłączność. A bitwa zapowiada się zaciekła. Tym razem jednak sytuacja jest nieco inna, ponieważ liczba graczy stale wzrasta. Douglas Lowenstin, prezes IDSA mówi: "Zgadzam się, że klientami docelowymi przemysłu gier są tylko gracze w wieku od 6 do 35 lat. Pytaniem jest, jak ci gracze zachowają się w przyszłości. Jasne jest, iż chęć grania w gry nie jest tymczasowa i chwilowa. Gry wideo są w rzeczy samej ważnym elementem spędzania przez nich wolnego czasu." Branża stopniowo dojrzewa, dlatego też pojawia się niebezpieczeństwo wkroczenia tu nudy.
DALEJ: Gry, gry, gry...
| Działy THG | ||||||||||||
|