Info o artykule 
CES 2004: Z boku całego blasku
Stworzono:
14 stycznia 2004
Autor:
Omid Rahmat
Tłumacz:
Paweł Dąbek
Kategoria:
Reportaże biznesowe
Podsumowanie:
Pozdrawiamy innych facetów, oraz tych nie tak bardzo innych facetów; firmy, które nie mówią o tym w wieczornych wiadomościach, ponieważ nie mają zawodowych publicystów, chłopaczków, którzy mogliby przykuć waszą uwagę. Facetów, którzy z niejednym już meble robili, ale te zawsze miały wbudowane dwa uchwyty na szklankę. Przyznaliśmy nawet nagrodę o nazwie Pragniemy Prawdziwej Nagrody z Wystawy jakiejś plątaninie kabli. Śmiało wchodzimy tam, gdzie inny dziennikarz nie zagląda, przenikamy do małych i jeszcze mniejszych stoisk, sukces nas przeraża i kiedy zbliżamy się do wielkich stanowisk, mamy lęk przestrzeni.
Wstęp

Wstęp
O zachodzie słońca pierwszego dnia wystawy, patrzyliśmy na tył jeszcze jednego samochodu, z okna jeszcze jednej taksówki. Chcielibyśmy, żebyście tutaj byli.

Założymy się, że słyszeliście wiadomości na temat CES: jak wielka była to impreza i jaki to dobry znak dla biznesu zaawansowanych technologii. Na pewno coś w tym rodzaju. Po pierwsze, rzeczywiście pojawiło się sporo ludzi, około 125 000, a mówiąc językiem niektórych mediów 2 567 890. Prawdą jest też to, że z powodu braku czegoś więcej w kalendarzu wielkich imprez, prawie każdy był zadowolony ze znanego widoku długich kolejek na postojach taksówek i pełnych hoteli. Dla ludzi biznesu została stworzona komfortowa strefa o nazwie Stress Hell.

Stress Hell jest miejscem, gdzie wydaje się być każda firma, która chce się z wami spotkać, hotelem znajdującym się o mile od Las Vegas Convention Center (LVCC) i do którego dotarcie zabiera wam godzinę życia.

Stress Hell sprawia, że ludzie biznesu myślą dobrze o sobie, ponieważ pogłębia ich biedę i usprawiedliwia zawyżone rachunki i długie, nocne popijawy w Bellagio na koszt kogoś innego.

Natomiast długie nocne popijawy, oliwią koła biznesu i przemysłu. Wydaje się, że ludzie zgodzą się na cokolwiek, gdy są pijani. Rano budzą się z myślą, że muszą spróbować sobie przypomnieć, na co właściwie wyrazili zgodę ubiegłej nocy, rozpoczynają więc serię telefonów i spotkań, które z kolei sprawiają wrażenie, że interes został zrobiony; tak oto koła biznesu kręcą się coraz szybciej.

DALEJ: Wstęp, ciąg dalszy


Spis treści 

Działy THG
Płyty główne i pamięci
Szybkie i ciche: Stacjonarne płyty główne z Pentium M firm AOpen i DFI
Procesory
Zabójcze gorąco procesora P4 560
Karty graficzne
Gigabyte's 3D1: Czy dwa procesory są lepsze od jednego?
Wyświetlacze
Wyświetlacz LCD FP71e+ firmy BenQ - szybki, ale czy wściekły?
Cyfrowe audio i wideo
ATi TV Wonder USB 2.0 - przenośny telewizor
Pamięci masowe
Pamięć masowa i bezpieczeństwo w trasie: 6 zewnętrznych dysków twardych
Urządzenia przenośne
PDA z ekranem VGA Della: Axim X50v
Peryferia i elektronika użytkowa
Creative E-MU 0404: Profesjonalny dźwięk za niewielką cenę
Zrób to sam
Więcej wydajności: Nowy standard zasilania, ATX12V 2.0
Sieci
Recenzja: Karta SanDisk SD Wi-Fi
Felietony
NVIDIA i ATi: Game Over
Reportaże biznesowe
Wyniki konkursu Nagrody Czytelników 2004