Nowa broń Intela: Pentium 4 Prescott
| |||||||||
Drugi lutego, oto nadszedł moment prawdy: Intel wypuszcza trzy nowe procesory biurkowe. Pentium 4 z zegarem 3.4 GHz, wersję ekstremalną Pentium 4 Extreme Edition również z zegarem 3.4 GHz oraz mocno wyczekiwany procesor Prescott, od kilku miesięcy będący źródłem przeróżnych plotek. Wielkim zaskoczeniem jest pozycjonowanie nowego układu - nie ma być on produktem flagowym, a procesorem masowym. Z tego też powodu wersja 3.4 GHz nie jest jeszcze dostępna.
Gdy nazwa Prescott po raz pierwszy ujrzała światło dzienne, ludzie zaczęli zakładać nadejście procesora Pentium 5, skoro nowy rdzeń odróżnia się od poprzednika - rdzenia Northwood - wieloma rzeczami: 90-nm proces, 1 MB pamięci podręcznej L2 w miejsce 512 KB, podwojenie pamięci podręcznej L1 do 16 KB, 13 nowych instrukcji oznaczanych SSE3 oraz wydłużenie potoku z 20 do 31 etapów, co stanowi część architektury NetBurst. Pomysł brzmi znajomo, jednak ma swoje wady. Więcej o tym powiemy później.
Powodem, dla którego Prescott nie otrzymał miana nowej generacji Pentium, mogą być znaczące zmiany architekturalne, mające nadejść w bliskiej przyszłości i to one raczej będą stanowić podstawę nowych Pentium 5. Po targach CeBIT gniazdo Socket 478 zostanie zastąpione gniazdem Socket 775, pojawią się również nowe chipsety obsługujące pamięć DDR II i szynę PCI Express. Co więcej, niedawno CEO Intela - Paul Otinelli - rozpoczął dyskusję o możliwych rozszerzeniach 64-bitowych w przyszłych biurkowych procesorach tej firmy.
DALEJ: Linia chronologiczna procesorów: Od Athlona 1000 do Prescotta
| Działy THG | ||||||||||||
|