Antec Neopower 480 ... i koniec z plątaniną kabli
| |||||||||
Nowy sposób zarządzania kablami w zasilaczu Neopower.
Nie tylko moc i poziom hałasu są istotne przy wyborze zasilacza. Przykład zasilacza firmy Antec pokazuje, że warto zwrócić uwagę na możliwość ograniczenia bałaganu wśród kabli zasilania. Zasilacz Neopower ATX v2.0 wyposażono w patentowy system zarządzania kablami. Pomysł jest bardzo dobry i prosty. Użytkownicy, stosujący najczęściej zwykłe zasilacze ATX, nie wykorzystują większości złączy i kabli do urządzeń peryferyjnych. W efekcie z zasilacza smętnie zwisają niepotrzebne kable, które dodatkowo zapewne osłabiają obieg powietrza w środku. W przypadku zasilacza Antec Neopower sprawy mają się zupełnie inaczej.
Kable zasilające do urządzeń IDE, S-ATA i napędów są osobno podłączane do zasilacza poprzez cztery dostępne złącza. Także kable do poszczególnych urządzeń peryferyjnych są różnej długości, dzięki czemu można je wygodnie ułożyć w środku obudowy.
W tym pudełku dostarczany jest zasilacz.
O, coś nowego: jak widać brakuje tu kabli do urządzeń peryferyjnych.
Podstawowa zasada konstrukcji tego zasilacza: każdy kabel można inaczej poprowadzić.
Na tym zdjęciu Neopower wygląda jak typowy zasilacz.
DALEJ: Przystosowany do formatu PCI Express
| Spis treści | ||
|
| ||
| Działy THG | ||||||||||||
|