Nowy świat: Praca dysków IDE z kontrolerami SCSI
| |||||||||
Wraz z każdą nową generacją dysków, producenci wyciągają ze swoich rękawów kolejne asy: najnowsze szczytowe modele są szybsze, cichsze i większe, aniżeli kiedykolwiek wcześniej. Dostępne są już 200-GB napędy - 300 GB pojawi się zapewne wkrótce. Dysków o takim rozmiarze jednakże nie ma z interfejsem SCSI, który jest standardem na rynku serwerowym.
Potężne systemy serwerowe charakteryzują się pewnością, szybkością oraz wyposażeniem o wielkiej mocy i sporych rezerwach. Pierwsze dwa wymagania można spełnić instalując zespół szczytowych kontrolerów SCSI i kilka high-endowych dysków twardych. Jednak chęć zmaksymalizowania pojemności pamięci masowych może niesamowicie rozdmuchać koszty.
W tym miejscu naturalnym jest zastanowienie się, czy nie można by zastosować znacząco tańszych rozwiązań IDE - wykonują mniej więcej tę samą robotę, co ich drogie odpowiedniki SCSI. Istnieje jednakże kilka nieodpartych argumentów przemawiających przeciwko takiemu rozwiązaniu: zazwyczaj któreś kryterium stanie na przeszkodzie - maksymalna liczba urządzeń, pewność nowoczesnych dysków lub też brak funkcjonalności kontrolerów.
Tajwański producent Acard opracował przejściówkę pozwalającą na podłączenie dysków IDE do kontrolerów SCSI.
DALEJ: SCSI czy IDE? To nie jest kwestia smaku
| Działy THG | ||||||||||||
|